Zdrowie i uroda

Brak nabilonu w Wielkiej Brytanii. Pacjenci z SM bez leku

W całej Wielkiej Brytanii zabrakło w hurtowniach nabilonu, leku, którym część chorych na stwardnienie rozsiane łagodzi ból. Według północnoirlandzkiego resortu zdrowia nie wróci on do obrotu wcześniej niż w grudniu. Jedna z pacjentek opowiada, że od kilku dni prawie nie wstaje z łóżka.

Pacjentka została bez leku

Jill Kenning z Coleraine w hrabstwie Londonderry usłyszała diagnozę SM w 2008 roku. Wszystko zaczęło się od kłopotów ze wzrokiem, potem doszło drętwienie lewej strony ciała. Po ciężkim rzucie choroby spędziła cztery tygodnie w szpitalu i wtedy dostała nabilon. Przyjmowała go przez 17 z 18 lat choroby i uważa, że dzięki niemu mogła normalnie funkcjonować.

– Pomaga mi po prostu wstać rano z łóżka – powiedziała Jill Kenning.

Gdy poprosiła o kolejną receptę, usłyszała, że leku nie ma. Neurolog przepisał jej inne preparaty, ale według pacjentki nie działają. Bez nabilonu ma stały ból oka, który porównuje do dźgania rozżarzonym pogrzebaczem. Jej stan pogorszył się na tyle, że trafiła do szpitala na kilka nocy. Mówi też o bezsenności, nudnościach i braku apetytu. Jej zdaniem pacjentów powinno się było wcześniej przygotować na takie zakłócenia.

Co mówią urzędnicy

Północnoirlandzki Departament Zdrowia potwierdził, że brakuje obu zarejestrowanych dawek. Kapsułki 1 mg zaczęły znikać w lipcu, a dawka 0,25 mg stała się niedostępna niedawno. Resort współpracuje z brytyjskim ministerstwem zdrowia i lokalnymi jednostkami opieki zdrowotnej. Lekarze dostali wytyczne dotyczące terapii zastępczych, w tym importu niezarejestrowanego nabilonu, o ile uda się go zdobyć.

Przyczyn przerw w dostawach resort nie podał, bo uznał te informacje za „wrażliwe handlowo”. Pacjentom, którzy nie mogą wykupić leku albo mają wątpliwości co do zamiennika, zaleca kontakt z zespołem specjalistów.

Braki leków narastają

Nabilon to nie jedyny problem. Według zestawienia branżowego przewodnika MIMS liczba leków w niedoborze w Wielkiej Brytanii rośnie od początku roku. W styczniu było ich 107, a w tym tygodniu już 157.

Czym jest stwardnienie rozsiane? To choroba układu nerwowego, w której układ odpornościowy błędnie atakuje osłonkę mielinową wokół nerwów w mózgu i rdzeniu kręgowym. Uszkodzona osłonka gorzej przewodzi sygnały z mózgu do reszty ciała.

Co to oznacza dla polskich pacjentów

Sprawa dotyczy bezpośrednio Wielkiej Brytanii, która nie należy do UE, więc brytyjskie niedobory nie przekładają się automatycznie na polskie apteki. Nie wiadomo też, czy nabilon jest w ogóle powszechnie dostępny w Polsce. Historia pokazuje jednak problem znany także u nas: kiedy zabraknie leku, a zamienniki działają słabiej, najbardziej cierpią osoby z chorobami przewlekłymi.

Z perspektywy polskiego pacjenta praktyczne rady są proste:

  • nie czekaj z ostatnią tabletką, tylko zgłaszaj się po receptę z zapasem czasowym;
  • gdy apteka nie ma leku, zapytaj lekarza o zamiennik, zanim sam zmienisz lub przerwiesz terapię;
  • nie zastępuj leku na własną rękę preparatami z niepewnych źródeł, w tym z internetu.

O wszelkich zmianach w leczeniu bólu przy SM trzeba rozmawiać z neurologiem. To on oceni, czy dostępna alternatywa będzie bezpieczna i skuteczna.

Źródło: BBC News – „Patient living in ‘horrific pain’ due to UK-wide drugs shortage”

mebleinfor.pl lillanails.pl fart-ubezpieczenia.pl