Asda ma nowego szefa: były prezes Morrisons przejmuje stery sieci
Brytyjska sieć supermarketów Asda powołała na stanowisko dyrektora generalnego Davida Pottsa, wcześniej szefa konkurencyjnego Morrisons. Dotychczasowy prezes Allan Leighton zostaje przewodniczącym rady nadzorczej bez funkcji wykonawczych. Zmiana ma pomóc w odbudowie sprzedaży firmy z siedzibą w Leeds.
Kim jest nowy szef Asdy
David Potts kierował Morrisons z siedziby w Bradford przez osiem lat, do 2023 roku. W tym czasie sieć przeszła restrukturyzację, a następnie została kupiona przez amerykański fundusz private equity Clayton, Dubilier & Rice. Wcześniej Potts był szefem irlandzkiego oddziału Tesco, a także jego brytyjskiej i azjatyckiej części.
Nowy dyrektor generalny obejmuje stanowisko ze skutkiem natychmiastowym. Zapowiada, że priorytetem będą niskie ceny dla klientów. Jak podkreślił, Asda „zrobiła dobre postępy, ale wciąż ma przed sobą duże możliwości”. Potts chce poprawiać zakupy z tygodnia na tydzień, tak aby klienci odczuli to także w portfelu. Wspomniał też o ponad 116 tysiącach pracowników sieci.
Leighton ustępuje z bieżącego zarządzania
Allan Leighton wrócił do Asdy w 2024 roku, ponad dwie dekady po tym, jak pierwszy raz kierował firmą. Według komunikatu sieci od początku planował, że po stabilizacji odsunie się od codziennego prowadzenia biznesu. Podkreślił, że przez dwa lata firma została ustabilizowana i wróciła do pewnego wzrostu, a doświadczenie Pottsa jest dokładnie tym, czego potrzeba na kolejnym etapie przemian.
Trudny rok i pierwsze oznaki poprawy
Ostatnie miesiące nie były dla Asdy łatwe. W zeszłym roku problemy z modernizacją systemów informatycznych odbiły się na dostępności produktów w sklepach. To z kolei obniżyło sprzedaż i pogorszyło wyniki finansowe. W sierpniu firma poinformowała jednak, że w bieżącym kwartale sprzedaż wróciła do wzrostu, po raz pierwszy od dwóch lat.
Co to oznacza dla polskiego czytelnika
Asda nie prowadzi sklepów w Polsce, więc ta decyzja nie wpłynie bezpośrednio na zakupy w naszym kraju ani na ceny w polskich sklepach. Warto jednak śledzić takie historie, bo pokazują, z jakimi problemami mierzą się wielkie sieci handlowe w Europie: z presją na niskie ceny, konkurencją i koniecznością unowocześniania zaplecza.
Przykład Asdy jest też ostrzeżeniem dla każdego handlu. Nawet duża firma może stracić sprzedaż, jeśli wdrożenie nowego systemu zaburzy podstawowe procesy, takie jak zaopatrzenie półek. Dla klientów liczy się to, żeby produkty były dostępne w rozsądnej cenie, i właśnie na tym Potts chce oprzeć odbudowę marki.
Warto też zauważyć, że sieć wybrała doświadczonego menedżera z branży, który już raz przeprowadził dużą firmę przez zmiany własnościowe i organizacyjne. Czy to wystarczy do trwałego wzrostu, pokażą kolejne kwartalne wyniki.
Źródło: BBC News – „Asda hires ex-Morrisons boss in bid to grow firm”
